Nowy pełnomocnik ds. leszczyńskiego lotniska

Dodano 29 listopada 2016 Prezydent Łukasz Borowiak nie jest już członkiem Rady Centralnej Szkoły Szybowcowej. Jednocześnie powołał swojego pełnomocnika ds. leszczyńskiego lotniska. Został nim Michał Graczyk, który od 5 lat zaangażowany jest w organizację Pikniku Szybowcowego.

Podczas konferencji prasowej prezydent Łukasz Borowiak powiedział, że nie godzi się na działania Aeroklubu Polskiego i Centralnej Szkoły Szybowcowej, które degradują leszczyńskie lotnisko. Starania o nadanie mu statusu lotniska niepodlegającego certyfikacji, a tym samym odcięcie od możliwości obsługiwania lotów międzynarodowych, oznacza niski status obiektu. – A przecież lotnisko jest jednym z ważnych atutów Leszna w rozmowach z poważnymi inwestorami. Obiekt potrzebuje inwestycji i dofinansowania, dlatego miasto zaproponuje Aeroklubowi powołanie nowego podmiotu, który efektywnie i skutecznie będzie zarządzał obiektem – argumentował prezydent.

Na razie Łukasz Borowiak zrezygnował z zasiadania w Radzie Centralnej Szkoły Szybowcowej, bo nie zgadza się z jej działaniami, a jego głos przeciwny był najczęściej odrzucany przez większość. Prezydent skrytykował również fakt, że Aeroklub Polski zażądał od miasta kwoty 180 tys. zł za wynajem lotniska na kolejną edycję Pikniku Szybowcowego. – Nie możemy zgodzić się na takie warunki, zwłaszcza, że dotychczas za wynajem lotniska na piknik samorząd płacił 40 tys. zł brutto – stwierdził Mateusz Weber, organizator imprezy.

Podczas konferencji prasowej Prezydent Miasta Leszna poinformował, że nowym pełnomocnikiem samorządu ds. lotniska będzie Michał Graczyk. Dodał również, że rezygnacja z członkostwa w Radzie CSS nie oznacza braku zainteresowania lotniskiem – wręcz przeciwnie, prezydent w sposób zdecydowany ma zamiar skorzystać z przysługującego mu prawa do nadzoru działań i finansów szkoły. – Najważniejsze jest, by lotnisko we właściwy sposób służyło mieszkańcom i przyczyniało się do rozwoju naszego miasta. Dzisiaj, gdy decyzje o nim podejmowane są wyłącznie w Warszawie z pewnością tak się nie dzieje – stwierdził prezydent Łukasz Borowiak.