50 lat MBWA w Lesznie
Biuro Wystaw Artystycznych w Lesznie powstało na mocy zarządzenia wojewody leszczyńskiego z 30 czerwca 1976 roku. Nadzór nad instytucją sprawował dyrektor Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Lesznie. Natomiast program działalności, dokumentacja, sprawozdawczość i koordynacja wystaw podlegała Centralnemu BWA w Warszawie. Obsługą finansowo – księgową zajmował się Urząd Wojewódzki w Lesznie.
Początki nie były łatwe, ponieważ MBWA rozpoczynało działalność bez własnej galerii i stałej przestrzeni wystawienniczej, ale za to z ogromną determinacją i przekonaniem, że sztuka współczesna jest potrzebna – mówiła Sylwia Erbert-Hoja, od 1 lipca 2024 roku dyrektorka instytucji.
Najpierw była Galeria Mała na II piętrze kamienicy przy obecnych Alejach Zygmunta Krasińskiego, która powstała w miejscu dawnego atelier fotograficznego. Powierzchnia wystawowa zajmowała tylko 45 m². Galeria ta była pierwszą galerią sztuki współczesnej w województwie leszczyńskim. W latach 1978 – 1983 w tym miejscu zorganizowano ponad 70 wystaw. W czerwcu 1983 roku galerię przeniesiono pod adres Rynek 9 i w tym miejscu organizowano około 15 wystaw rocznie.
Od lat Miejskie Biuro Wystaw Artystycznych jest przy ul. Leszczyńskich 5. Sztukę prezentuje także w Galerii w Ratuszu.
Organizowaliśmy wystawy indywidualne i zbiorowe, plenery, koncerty oraz wydarzenia edukacyjne. Pokazywaliśmy różne nurty, spojrzenia i wrażliwości, zapraszaliśmy artystów z Leszna, Polski oraz z zagranicy. Ta historia trwa nadal. Dziś wciąż poszukujemy nowych sposobów prezentacji sztuki, doświadczamy nowych praktyk artystycznych, różnorodnych strategii kuratorskich oraz nawiązujemy współpracę z innymi instytucjami. 50 lat to wielka duma, ale także zobowiązanie wobec poprzednich dyrektorów. To jest moment kiedy towarzyszy nam wiele wzruszeń, kiedy wraca mnóstwo wspomnień. Moment jest bardzo szczególny.
Przyszłość to wyzwania, wystawy i kontynuowana działalność edukacyjna.
Życzylibyśmy sobie ciekawych wystaw i artystów, by zaskakiwać publiczność. Zależy nam również, by nasza przestrzeń była przyjazna dla artystów i publiczności.
Dyrektor Sylwia Erbert-Hoja ze wzruszeniem w głosie podkreśliła, że od zawsze dla Miejskiego Biura Wystaw Artystycznych najważniejsi byli ludzie.
Widzimy nie daty i liczby, lecz ludzi. Tysiące osób, które przekroczyły próg naszej galerii. Artystów, którzy powierzali nam swoje prace, pracowników, którzy tworzyli i nadal tworzą to miejsce, przedstawicieli władz, którzy dostrzegali znaczenie kultury i wspierali jej rozwój oraz partnerów i przyjaciół, którzy towarzyszyli nam przez te lata. Widzimy również naszych odbiorców, bez których ta historia nie byłaby pełna. Wzruszające jest także to, że widać zmienność pokoleń. Odwiedzają nas osoby, które jako dzieci przychodziły do Galerii na zajęcia. Teraz przyprowadzają swoje dzieci.
Przez 39 lat dyrektorem MBWA była Danuta Stemplewska. Podkreśliła, że tę instytucję od początku tworzyli ludzie, którzy kochają swoją pracę i która daje im wiele satysfakcji.
Dziękuję moim współpracownikom. Byli to ludzie, którzy musieli się bardzo zaangażować w to, co robili i którzy kochali tę pracę. Przynosiła dużo satysfakcji nam wszystkim. Może zabrakło tych słów dawniej, ale dzisiaj podsumowując 50 lat, uważam, że to dziękuje im się częściej należało – mówiła Danuta Stemplewska.
Pani wrażliwość na sztukę, osobowość, ale także umiejętność współpracy i zjednywania sobie ludzi, sprawiła, że dała się pani zapamiętać nie tylko jako osoba o wielkich kompetencjach kulturalnych, ale także o ogromnej kulturze osobistej – zwracając się do byłej dyrektorki mówił Prezydent Grzegorz Rusiecki.
Podziękował również Marcinowi Kochowiczowi, który dyrektorem MBWA był w latach 2015 – 2023. Słowa uznania prezydent skierował również do dyrektor Sylwii Erbert-Hoja oraz obecnych pracowników instytucji.
Praca w kulturze wymaga dyspozycyjności, kreatywności i odpowiedzialności, ale wymaga też serca. Mam marzenie i nadzieję, że przez kolejne lata będziemy mogli wspólnie odkrywać, że sztuka jest ważną częścią życia, że może być piękną przygodą i początkiem czegoś fascynującego. Dla mnie MBWA jest czymś więcej niż miejscem pracy – podkreśliła Sylwia Erbert-Hoja.